Koszt opakowania stanowi jedną z pozycji w budżecie logistycznym, ale jego wymiary wpływają na to, ile produktu zmieści się na palecie, w regale i w samochodzie. Kilka centymetrów nadmiaru przy jednej paczce może po przemnożeniu przez setki lub tysiące sztuk oznaczać kolejne palety, więcej kursów i większą powierzchnię magazynową. Dlatego przy projektowaniu kartonu trzeba analizować całą jednostkę logistyczną.
Niedopasowany wymiar kartonu zostawia wolne pola na palecie
Standardowa europaleta EPAL ma wymiary 800 × 1200 mm. To konkretna powierzchnia, którą trzeba wykorzystać możliwie równomiernie. Jeśli zewnętrzne wymiary pudeł nie tworzą korzystnego układu, między kartonami zostają pasy wolnego miejsca. Czasem zmiana szerokości lub długości opakowania o kilka centymetrów pozwala umieścić na jednej warstwie dodatkowe sztuki bez pogorszenia ochrony produktu.
Punktem odniesienia mogą być moduły, które łatwo wpisują się w format palety. Kartony klapowe o podstawie 600 × 400 mm można ułożyć po cztery na warstwie, a format 400 × 300 mm pozwala podzielić tę powierzchnię na osiem pól. Nie oznacza to, że każda firma powinna korzystać właśnie z takich wymiarów. Liczy się zgodność opakowania z produktem i planowanym schematem paletyzacji.
Płacenie za powietrze podnosi koszt całego łańcucha
Zbyt duży karton tworzy stratę na dwóch poziomach. Najpierw pojawia się pusta przestrzeń wewnątrz opakowania, którą trzeba wypełnić. Następnie powiększony karton zajmuje więcej miejsca na palecie. W części modeli transportowych wymiary przesyłki wpływają także na wagę rozliczeniową, więc lekki produkt w dużym pudełku może kosztować więcej w przewozie.
Przy analizie warto sprawdzić:
- ile sztuk mieści się w jednej warstwie,
- ile warstw można bezpiecznie ustawić,
- jaka część powierzchni palety pozostaje niewykorzystana,
- czy kartony wystają poza obrys palety,
- czy wysokość ładunku odpowiada ograniczeniom magazynu i transportu,
- ile materiału wypełniającego wymaga pojedyncze opakowanie.
Takie porównanie może pokazać, że niższa cena pojedynczego pudełka wcale nie oznacza niższego kosztu wysyłki.
Nawis poza paletę zwiększa ryzyko uszkodzeń
Chęć wykorzystania całej powierzchni nie powinna prowadzić do wystawiania kartonów poza obrys palety. Wystające narożniki łatwiej uderzyć podczas przeładunku, a pudła tracą część odporności na nacisk. Stos z nawisem może obniżyć wytrzymałość pojedynczych pudeł o ponad 30 procent. Ładunek powinien więc kończyć się przy krawędzi palety, a nie poza nią.
Znaczenie ma również sposób piętrzenia. Równe kolumny pozwalają przenosić obciążenie przez narożniki pudeł, natomiast układ piramidalny utrudnia wykorzystanie przestrzeni nad paletą i pogarsza stabilność ładunku. Opakowania z tektury falistej trzeba więc dobierać także pod nacisk, liczbę warstw i warunki magazynowania, a nie wyłącznie pod masę pojedynczego produktu.
Koszt palety trzeba liczyć razem z opakowaniem
Firma traci pieniądze wtedy, gdy osobno analizuje cenę kartonu, palety i transportu. Więcej mówi koszt przypadający na jedną sztukę produktu po pełnej paletyzacji. Jeżeli niewielka korekta wymiarów zmniejszy liczbę palet potrzebnych do obsługi tej samej partii, oszczędność pojawi się przy transporcie, składowaniu, zużyciu folii stretch oraz pracy magazynu.
Jeśli szukasz opakowań, których wymiary i konstrukcję można dopasować do produktu oraz sposobu wysyłki, zapoznaj się z ofertą KARTON. Firma produkuje pudła klapowe, fasonowe i wielkogabarytowe z tektury falistej 3- i 5-warstwowej, dzięki czemu można uwzględnić wymagania związane z paletyzacją już przy wyborze opakowania.